"Kocia Szajka i czarne złoto" (Wydawnictwo AGORA dla dzieci)
Już za kilka tygodni oczy całej Polski będą skierowane na Śląsk. Barbórka, czyli święto górników wzbudza zainteresowanie wszystkich. Odświętne górnicze stroje, górnicza orkiestra - to musi robić wrażenie. Górnicza tradycja jest absolutnie wyjątkowa, więc warto, choć raz, przyjrzeć jej się bliżej i na przykład wybrać się na wycieczkę do kopalni Książka, którą Wam dziś pokażę może być do tego punktem wyjścia do zaplanowania takiej wyprawy!
Na Górny Śląsk rusza Kocia Szajka. Czworonożni detektywi z Cieszyna, których zna i podziwia już chyba cała Polska. Tym razem zagadka do rozwiązania czeka na nich w Zabrzu, w dostępnej dla zwiedzających kopalni Guido. Właśnie tam pracuje Alojzy Uszok, wujek zaprzyjaźnionej z Kocią Szajką policjantki Walerki. Sztygar Alojzy wie wszystko o górnictwie, dlatego zajmuje się oprowadzaniem wycieczek. Bezpieczna praca, prawda? Okazuje się, że jednak nie, bo pewnego dnia sztygar znika. Co się stało? Tego nikt nie wie. Najgorsze jest to, że zniknął pod ziemią. Nikt nie wie, co się stało. Wszyscy bardzo się martwią. Walerkę o pomoc w odnalezieniu Alojzego prosi jego żona. A Walerka zwraca się o pomoc do najlepszych detektywów w województwie (a może i w kraju). Koty są sprawą bardzo zaintrygowane, więc nie wahają się ani chwili. Ruszają do Zabrza, zjeżdżają pod ziemię, przepytują znajomych Alojzego, zbierają informacje i zabezpieczają ślady. Sprawa nie wydaje się taka oczywista. A w grę, oprócz ludzi, którzy Antoniego znają, wchodzą jeszcze legendarne stworzenia od wieków związane z górnictwem... Kto tak naprawdę jest zamieszany w zniknięcie Alojzego i, co pchnęło go do tak niecnego czynu? Kocia Szajka musi się tego wszystkiego dowiedzieć!
Kocia Szajka jest z nami (i z Wami pewnie też) od kilku lat. Polubiłyśmy tych oryginalnych detektywów od pierwszego spotkania i zawsze niecierpliwie czekamy na ich nowe przygody. Jeszcze nigdy się nie zawiodłyśmy. Każda książka to nowa porcja przygód, zagadek i humoru. Świetna historia do czytania dla całej rodziny. Agata Romaniuk pisze książki, które bawią czytelników w każdym wieku. Historie, które zachwycają zarówno dzieci, jak i rodziców. Ja mam do nich ogromną słabość i zawsze polecam wszystkim, którzy szukają zabawnych historii dla swoich pociech. Tu, oprócz ciekawych przygód, mamy także znakomite ilustracje Malwiny Hajduk. Jej charakterystyczna kreska dodaje tym książkom jeszcze więcej uroku i sprawia, że nie można pomylić ich z żadnymi innymi. Jestem pewna, że dobrze znacie tę serię i również jesteście jej miłośnikami. Gdyby jednak, choć nie wiem z jego powodu, moglibyście jej nie znać, to koniecznie nadróbcie zaległości i przeczytajcie wszystkie części tej serii!
Kocia Szajka i czarne złoto
Agata Romaniuk
ilustracje Malwina Hajduk
AGORA dla dzieci 2024
https://agoradladzieci.pl/
fabuła na pewno świetna, ale nie przemawia do mnie grafika / rysunki
OdpowiedzUsuńCiekawa tematyka. W moim regionie górnictwo to kawał historii, więc fajnie przekazywać ją dzieciom również przy okazji lektury takich książek
OdpowiedzUsuńKociej Szajki jeszcze nie wciągnęliśmy na listę czytelniczą, jak na razie dzieciaki wybierają inne książki, ale z czasem i do niej dojdziemy. Izabela Bookendorfina
OdpowiedzUsuń